czwartek, 1 września 2016

Czytelnicze podsumowanie sierpnia ❤

Cześć! Hej! I czołem! :)

Kompletnie nie mogę uwierzyć w to, że dzisiaj nastał pierwszy dzień września! Dopiero co był początek lipca! Tak, wakacje przeleciały mi błyskawicznie, ale jestem z nich naprawdę zadowolona, niemalże pod każdym względem. Dzisiaj rusza nowy rok szkolny - rok, który będzie dla mnie zupełnie nowym i zapewne najtrudniejszym dotychczasowym wyzwaniem. Mam wiele planów i mam nadzieję, że większość z nich spełnię. Trzymajcie kciuki!



Dobrze, dobrze, koniec marudzenia - czas na przyjemniejsze rzeczy, czyli podsumowanie ostatniego miesiąca wakacji! Był to dla mnie dosyć intensywny czas, ale myślę, że dosyć dobrze go spożytkowałam. Przede wszystkim dołączyłam do Książkoholikowej Rodzinki, w której choć nie zawsze jestem aktywna, to spotkałam mega pozytywnych ludzi, a możliwość konwersacji z nimi sprawia mi ogromną radość! (Tak, tak, jeśli to czytacie, czujcie się zaszczyceni! xD)

Dzięki takiej aktywności doszło do skutku mini spotkanie blogerowe w Katowicach - wraz z Nataszą, Wiki i Olą spędziłyśmy bardzo przyjemny dzień buszując po katowickich księgarniach oraz zaliczając wypad na pizzę. Jeśli chodzi o bloga, to stuknęło tutaj 14 tysięcy wyświetleń! Dziękuję Wam za wszelkie ślady aktywności w tym kąciku blogosfery! :) W sierpniu zawiązałam również dwie nowe współprace - z wydawnictwem SQN oraz Grupą Wydawniczą Publicat. To dla mnie wiele znaczy i bardzo dziękuję za obdarzenie mnie zaufaniem. Już za niedługo zobaczycie owoce tych współprac. :)

W sierpniu udało mi się przeczytać 12 książek, i choć nie wszystkie były długie, to jestem całkiem zadowolona z tego wyniku. Co udało mi się przeczytać:

  • "Magisterium I: Próba żelaza" - Holly Black, Cassandra Clare - 352 strony /RECENZJA/
  • "Magisterium II: Miedziana rękawica" - Holly Black, Cassandra Clare - 335 stron /RECENZJA/
  • "Remedium" - Suzanne Young - 432 strony /RECENZJA/
  • "Pax. Pal przekleństwa" - Åsa Larsson, Ingela Korsell - 152 strony  /RECENZJA/
  • "Kochani dlaczego się poddaliście?" - Ava Dellaira - 303 strony /recenzja wkrótce na blogu/
  • "Osobliwy dom Pani Peregrine" - Ransom Riggs - 400 stron /recenzja wkrótce na blogu/
  • "Miasto cieni" - Ransom Riggs - 460 stron /recenzja wkrótce na blogu/
  • "Lek na śmierć" - James Dashner - 440 stron /recenzja wkrótce na blogu/
  • "Alive. Żywi" - Scott Sigler - 404 strony /recenzja wkrótce na blogu/
  • "Legenda. Rebeliant" - Marie Lu - 304 strony /recenzja wkrótce na blogu/
  • "Giba w punkt" - Giba, Luiz Paulo Montes - 256 stron  /RECENZJA/
  • "Życiowy tie-break" - Andrzej Niemczyk, Marek Bobakowski - 344 strony /recenzja wkrótce na blogu/.

Łącznie daje to wynik 4182 stron, czyli około 135 stron dziennie. Jestem naprawdę z siebie dumna, że pomimo sporej ilości zajęć wygospodarowałam tak dużo czasu na czytanie oraz pisanie, co było utrudnione brakiem komputera. Na blogu pojawiło się 9 postów - osiem recenzji oraz post na temat wyzwania 7ReadUp. Recenzja "Szeptuchy" została opublikowana natomiast w ramach akcji CzytamCoPolskie.

Czas na moje zdobycze! Na pierwszym zdjęciu możecie zobaczyć, co upolowałam w mojej bibliotece i mam zamiar przeczytać na przełomie września oraz października. Szczególnie mocno czekam na lekturę "Malfetto" :)


Drugi stosik to pozycje jakie otrzymałam ze współprac. "Ponad wszystko" to owoc nowej współpracy z Grupą Wydawniczą Publicat. "Giba w punkt" oraz "Życiowy tie-break" to dwie perełki, które otrzymałam od Wydawnictwa SQN (Pozdrawiam bardzo miłego Pana Oskara!). "PAX. Pal przekleństwa" to pozycja z konkursu organizowanego przez Media Rodzinę, a drugą część serii o Alicji i Zombi otrzymałam od ciotki, która wróciła znad morza i kupiła ją dla mnie w prezencie. :)


Trzeci stosik to efekt moich zakupów i wymiany. "Geneza" została wyczajona na jednym z helskich kiermaszów książek za niecałe siedemnaście złotych. "Dawca" i "Skrawki błękitu" to zakup z biedronkowej promocji, która w moim wykonaniu była pełnym poświęceniem! Wyobraźcie sobie Biedronkę nad morzem, pełną turystów, upał i godzinę stania w kolejce po dwie książki. Makabra! "Simon oraz inni homo sapiens" oraz "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" trafiły na mój regał po wymianie książkowej. Jestem ich bardzo ciekawa!



Jak wyglądał sierpień w Waszym wykonaniu? 
Jak minął pierwszy dzień szkoły?

Buziaki!


18 komentarzy:

  1. Oj tak, to strasznie szybko zleciało :(
    Książkoholikowa rodzinka <3 Czuję się zaszczycona xD
    Gratuluję świetnych wyników oraz nowych współprac <3
    Magisterium <3 Czytałam i bardzo mi się podobało :D
    Remedium <3 Ja to w końcu chcę przeczytać :D
    Pax <3 Dość ciekawa książka :D
    Osobliwy dom pani Peregrin <3 Jeszcze nie czytałam, ale z racji iż w tym miesiącu wychodzi trzecia część tej książki to planuję przeczytać całą trylogię na przełomie września/października.
    Król kruków <3 Jeszcze nie czytałam, ale mam w planach Drżenie tej samej autorki, a potem również i tą serię :D
    Malfetto <3 Oczywiście też bardzo chcę przeczytać :D (w sumie czego ja bym nie chciała przeczytać, jestem tylko książkoholikiem xD)
    Simona oraz przypadki Avy również mam w planach przeczytać :D
    Ja się tu rozpisywać nie będę, bo już i tak się strasznie rozpisałam :P Dlatego po prostu zamiast tu pisać o moich książkowych wyczynach zaproszę na moje podsumowanie :P
    Dzisiejszy dzień w szkole? Okropny :( Gorąco i nudno :/ Liczę, że jutro będzie ciekawiej :P
    Świetny post :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Olu dziś się nie rozpisze, bo tworzę ten komentarz na telefonie, i prędzej mnie tu szlag trafi, niż ubiore w słowa wszystko, co chciałabym napisać ;/
    Gratuluje ci z całego serduszka wynimu, współprac i owocnego sierpnia! Mam nadzieję, że wrzesień będzie równie udany i czekam na twoją recenzję Malfetto <3
    Buziaki ;*
    Królowa Gifów
    PS. Podpiszesz mi się pod petycją o wprowadzenie gifów w komentarzach bloggerowych? XD :')

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu dziś się nie rozpisze, bo tworzę ten komentarz na telefonie, i prędzej mnie tu szlag trafi, niż ubiore w słowa wszystko, co chciałabym napisać ;/
    Gratuluje ci z całego serduszka wynimu, współprac i owocnego sierpnia! Mam nadzieję, że wrzesień będzie równie udany i czekam na twoją recenzję Malfetto <3
    Buziaki ;*
    Królowa Gifów
    PS. Podpiszesz mi się pod petycją o wprowadzenie gifów w komentarzach bloggerowych? XD :')

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje wyniku! Naprawdę świetnie. "Kochani dlaczego się poddaliście" ta książka była cudowna. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama myślę o takich podsumowaniach, ale... więcej czytam w miesiącu niż dodaję postów na bloga, mam parę zaległych z sierpnia, a juz wybił wrzesień! Może uda się od stycznia, jakoś wyzeruje swój licznik :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że Ula bardzo Cię lubi, skoro pisze Ci ten sam komentarz dwa razy xD
    Mamy bardzo podobne wyniki, bo u mnie wyszło 138 stron dziennie ! <3

    Tak, tak, rodzinka jest w porządku :D Mówi to wasza Merciful Queen (kuźwa nadal nie wiem jak to się pisze).
    Halo halo, co to takie ładne z takim ślicznym grzbietem? Chcę to. Kupuję, nieważne o czym.

    Czekam z niecierpliwością na recenzję dzieła Ransoma Riggsa :D Ja jeszcze nie czytałam drugiej części, ale juz nie mogę się doczekać :D

    Kochana, w przyszłych miesiącach życzę Ci jeszcze piękniejszych wyników i miliona wyświetleń! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! 12 książek :o Gratuluję wyniku! Moje marne 5 się chowa :( Aż wstyd się przyznawać... Czekam na recenzję "Alive.Żywi" oraz "Legenda.Rebeliant". Kuszą mnie strasznie te dwie książki. Jak ja Ci zazdroszczę biblioteki! :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile miłych słów tu poleciało; nasza rodzinka jest świetna, choć nie wiem jak wytrzymujecie wszyscy z moją totalną obsesją.
    Do czternastu tysięcy to na będę się czołgać do grudnia i to w najlepszym wypadku, który oznaczałby dodawanie regularnych postów i to nie poniżej 5. Także... Bez komentarza.
    Osobliwy dom Pani Peregrine... Nie wiem czy chcę tej recenzji. Kasia już mi zrobiła ochotę na te książkę, a mój zapał i odmawianie sobie zakupów nie może trwać wiecznie.
    Sierpień w moim wykonaniu to trzy pozycje. Jak tam pierwszy dzień szkoły? Nie zemdlałam podczas mszy, stojąc przy sytandarze więc jest naprawdę dobrze... Gorzej z moimi jutrzejszymi zajęciami. Jedyne lekcja jakie chcę mieć to polski, historia i wos. Fizykę i inne duperele bym chętnie ominęła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne podsumowanie! :) Ja w sierpniu przeczytałam tylko siedem książek (chyba... Albo sześć... Kto wie :')
    Z Twoich pozycji strasznie chcę przeczytać "Kochani dlaczego się poddaliście?", "Ponad wszystko" i "Simon oraz inni homo sapiens". Mam nadzieję, że zrobię to jak najszybciej! :D
    Viks Follow

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyników i nawiązania nowych współprac! :) Powodzenia w szkole i zaczytania we wrześniu życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z całego serduszka Ci gratuluję!! *.*
    Trochę mnie tu nie było :( :'( I naprawdę miło mi widzieć jak rozwinął się Twój blog! ^^
    Trzymam kciuki za Ciebie-mam nadzieję, że wszystkie plany się spełnią.
    Tak dużo nowych książek widzę! *.* Nie mogę się doczekać recenzji "Osobliwych i cudownych przypadków Avy Lavender" oraz "Simon oraz inni homo sapiens (jeśli zdecydujesz się napisać. O! I jeszcze bardzo mnie ciekawi Twoje zdanie o ""Kochani dlaczego się poddaliście?" Wyczekuję niecierpliwie recenzji!
    Buziaki kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowity wynik! Mój w sierpniu wyniósł... jedną pozycję. Choć i tak jestem z siebie dumna, cały sierpień przepracowałam, i choć zawaliłam bloga, czytanie i inne przyjemności niedługo wszystko nadrobię i... będę miała za co kupować książki! :)

    A co do pierwszego dnia szkoły... Matura, matura, matura... A! I egzaminy zawodowe! Zapowiada się najcięższy rok w historii. :(

    Pozdrawiam!
    Podróże w książki

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chyba powinnam sobie coś zrobić. Przeczytałam chyba jakieś trzy książki. Przeczytałaś tyle wspaniałych książek, że zazdroszczę. Też tak chcę.
    Ja jeszcze żyję wakacjami. Nie wiem jak ty. ;)
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
  14. 12 książek to bardzo dobry wynik, gratuluję :D Życzę zaczytanego września ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. 12 książek to cudowna liczba! Mnie udało się przeczytać 8, ale sierpień i tak miałam bardziej zajęty w porównaniu z lipcem (gdzie było ich 11), więc i tak jestem zadowolona. :) Jestem superciekawa Twojej opinii o ,,Kochani, dlaczego się poddaliście?", bo ta książka totalnie skradła moje serce. Gratuluję wszystkich współprac i powodzenia w szkole! :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń
  16. Tamten gif taki śliczny *-*
    Podziwiam ze chciało Ci się robić taki post- też powinnam zacząć takie robić, ale, nie ukrywam, jestem zwyczajnie zbyt leniwa. No... Trzymaj kciuki! :D
    Pozdrawiam i zapraszam na KONKURS <3
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę takiego wyniku w sierpniu! <3 Mój sierpień to trzy książki... jak na mnie to tak mało, że czuję wzbierające łzy na tę myśl. Widzę, że nie próżnowałaś! I to się ceni! Gratuluję współprac i życzę jeszcze więcej! Powodzenia w nowym roku szkolnym, a przede wszystkim spełnienia celów jakie sobie postawiłaś na ten nowy rok! :D <3

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Zostaw po sobie chociaż maleńki ślad - będzie to +100 do motywacji! ;)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.